Wystawienie karty statystycznej do karty zgonu raz jeszcze, czyli czego oczekuje rodzina zmarłego...
16 sierpnia 2010, 18:1456
Dziś przyjechałem do POZ nieco spóźniony (20 min) i na początku spotkałem się z moim "ulubionym" problemem:
Rodzina czekająca z karteczką "stwierdzono zgon" z pieczątką lekarza PR oczekująca jak najszybszego otrzymania karty statystycznej do karty zgonu. Zgon w sobotę, PR początkowo nie chciało przyjechać (słusznie), poszli do POZ (wyjątkowo czynne w sobotę do szczepień) ze zdumieniem stwierdzając, że nie mieszka w nim żaden lekarz, NPL odmówił wydania karty statystycznej do karty zgonu.
_______________________
Zmarły Pacjent starszy, niemniej nigdy w życiu go na oczy nie widziałem, ostatnio osobiście w przychodni był może z rok temu, w karcie ZERO dokumentacji szpitalnej, zapytana o nią córka oburzona krzyczy "myśli Pan, że TERAZ mam na to czas???".
__________________
Wiedząc, że dosłownie każdy może wyciąć sobie z recepty wzór pieczątki i poprosić o zrobienie takiej za 15 PLN w dowolnym punkcie pieczątkarskim wyznaję prostą (i wydaje mi się że logiczną) zasadę, że nie mogę napisać, ze ktoś jest martwy dopóki nie zobaczę zwłok.
Tłumaczę córce spokojnie powyższe (delikatnie pomijając wątek o wyrabianiu pieczątek lekarskich), na co nerwowo zaproponowała (licząc
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
