Chyba tym razem Termy w Poznaniu mi zrobiły szach-mat. Żal-post.

98
Problem kliniczny
Bardzo zła rzecz mi się stała w związku z tym, że nie mogę chodzić na basen. Żadnego normalnego sportu nie mogę uprawiać, najwyżej szachy, chodzę na spacery, ale powoli i na krótkie dystanse, poza tym robię sobie ćwiczenia rehabilitacyjne głównie na leżąco plus rower stacjonarny. Do tego do tej pory dochodziło pływanie, które, moim zdaniem, bardzo dużo mi dawało na wielu polach, no wiecie, nie tylko na układ ruchu, ale i na układ krążenia, i na psychikę. Z tym, że ja nie jestem w stanie wejść do basenu po drabince ani po schodach, więc jedyn
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 98 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.