Czy to BYŁBY DOBRY ZAKAZ?

85
Telefony mają być w szkole czy nie? Mówi się o tym coraz więcej. Jedni oczekują, że sprawę ureguluje odgórnie Ministerstwo Edukacji, inni – w tym ministra Nowacka – wolą zostawić decyzję w rękach szkół. I mamy wolną amerykankę. Tymczasem kolejne niemieckie landy wprowadzają zakaz używania smartfonów w podstawówkach i szkołach średnich. Jedną z najgłośniejszych twarzy debaty o cyfrowym życiu młodzieży jest Silke Müller – dyrektorka szkoły w Hatten (Dolna Saksonia). Często występuje w mediach, ostrzegając przed skutkami korzystania z telefonów przez uczniów. Jej zdaniem dzieci w wieku 6 czy 10 lat są jeszcze zbyt małe, by świadomie rozpoznawać zagrożenia płynące z treści w sieci. I dodaje: żadne dorosłe „proszę, uważaj” nie zadziała – mózg dziecka po prostu nie jest gotowy, by samodzielnie filtrować internetowe treści. O jej wypowiedziach pisze m.in. Michał Kokot. Finlandia szykuje się do zmian – zakaz korzystania z telefonów w szkołach ma tam wejść w życie od jesieni 2025 roku. Fińska komisja konstytucyjna stwierdziła, że używanie smartfonów nie jest prawem ucznia, więc
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 85 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.