Nie pomogę...
17 kwietnia 2025, 09:5428
POZ jest pierwszym , albo jak kto woli ostatnim ogniwem w łańcuchu pokarmowym medycyny. Tuż przed Świętami przyszedł pacjent z bólami odbytu. Ale nie pierwszy lepszy pacjent, tylko leczony przez wszelkiej maści proktologow, profesorow etc. Miał gumkowanie żylaków odbytu .Miało załatwić sprawę, nie załatwiło. Miał leczenie szczeliny odbytu. Idem. Leczenie "małej przetoki". Takoż nie.
Odczuwa nieprzyjemne bóle w odbycie i nie godzi się z obecnym stanem po leczeniu. Był w poradni leczenia bólu, gdzie zaproponowali mu jakieś botoksy. Gastrolog chciałby zrobić kolonoskopię , ale obecnie nikt nie chce się ładować rurą w ból odbytu.
Neurolog zrobił MR kregosłupa i raczej nic nie ma tam do roboty,Tak zreszta powiedział pacjentowi.Ot zwy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
