Etyka: aborcja w 37 tyg powinna być dopuszczalna?
392
"Przypadek pani Anity: Jej historię opisała "Gazeta Wyborcza". Kobieta na późnym etapie ciąży dowiedziała się o poważnych wadach płodu, że jej dziecko będzie cierpieć na poważną postać wrodzonej łamliwości kości. Zdecydowała się na aborcję w 36. tygodniu ciąży, do czego miała pełne prawo. Zaświadczenie kwalifikujące kobietę do zabiegu wydali psychiatrzy z łódzkiego szpitala. Przesłanką było zagrożenie zdrowia i życia kobiety. Doktor Jagielska podkreśla, że podczas wykonywania zabiegu kierowała się wytycznymi WHO.
"Pani Anita razem z mężem zdecydowali się na aborcję, "chcąc oszczędzić Felkowi cierpienia". Zażądano od niej więcej badań. Podczas konsultacji lekarskich pacjentka miała czuć się zlekceważona z powodu sprzecznych informacji specjalistów.
Część lekarzy twierdziła, że wada jest poważna, podczas g
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 392 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.