Starsza pani widzi fantastyczne zwierzęta
30
Problem kliniczny
Pacjentka z leczoną cukrzycą t.II, nadciśnieniem zgłosiła się do lekarza rodzinnego zgłaszając, że na podwórko jej domu wprowadzili się od kilku dni ludzie z psem i dziwnymi zwierzętami, których nie umie nazwać. Zwierzęta są wielkości "tak, o", biurka lekarskiego, a jest ono spore- w mojej ocenie wielkości niewielkiego hipopotama albo niedźwiedzia.
Pacjentka chciała zgłosić sprawę na policję, ale ponieważ zorientowała się, że inni owych osób i zwierząt na jej podwórku nie widzą, zrezygnowała z tego pomysłu i za namową sąsiadów zgłosiła się do POZ.
Te osoby i stwory powodują, że obawia się wychodzić z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 30 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.