Jak stracić kasę w sekundę....
21 maja 2025, 07:41116
W sobotę padło mi auto.
Po raz pierwszy w życiu poczułem, jak w kilka sekund tracę 20 000 euro.
Jechałem sobie spokojnie osiedlową uliczką, aż nagle – trzask, prask! (jak to ostatnio mawiają w niektórych kręgach) – i... silnik się zatrzymał. Ot tak, bez ostrzeżenia. No bywa...
Auto nie odpala, nie reaguje, kaplica.
Po dłuższych przygodach z holowaniem trafiło do warsztatu. Mechanik rzucił:
„Turbo się rozpadło, odłamki wpadły do silnika. Silnik do wymiany. Panie, to się już nie opłaca...”
Mia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
