Sześciolatek zabił niemowlę w szpitalu
0
Czyli ciąg dalszy absurdów, że do szpitala może wejść każdy, w tym rozwydrzony gówniak bez opieki i zabić pacjenta. Ostatnio rozmawiałam z pielęgniarką z innego oddziału, że przecież każdy może wejść w ubraniu lekarskim na jakikolwiek oddział w szpitalu, powiedzieć, że jest nowym rezydentem z anestezji i przyszedł założyć CVC i przebić na przykład tętnicę szyjną. Świrów nie brakuje. A ochrona w szpitalu to pic na wodę...
"Szokujące sceny rozegrały się na oddziale dla niemowląt we francuskim szpitalu! Do kliniki jedna z matek małych pacjentów zabrała 6-letniego syna, ale kompletnie nad nim nie panowała, tymczasem on biegał po całym szpit
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.