Nostalgia
14
Korzystając z pogody (nie mówię, że dobrej) i urlopu, znalazłam się w sytuacji sprzątania miejsc u mnie w domu, do których zwykle się nie zagląda. Pod stołem w rogu pakamery, zasłoniętym rowerami i dziecięcymi, za małymi kaskami narciarskimi znalazłam zapomnianą mini-kuchenkę gazową z nabojami. W pudełku ikeowskim, przywalonym innymi pudłami na dnie szafy- skarby w postaci puzderek, pudełeczek i szkatułek o wartości
wyłącznie sentymentalnej. A w nich "ametyst" z podróży poślubnej w Tunezji, paragony z 2003 roku z których wynika, że masło kosztowało 2,40 a piwo Żywiec aż 4,30, bransoletki szpitalne z por
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.