Niemożność siadania - wciąż szukam nadziei.

234
Problem kliniczny
Zakładam kolejny wątek o mnie, bo jeszcze nie chcę się tak poddawać. Uzasadniam to tak, że być może są tu nowe osoby, tylko obserwujące albo może starzy użytkownicy zdobyli jakieś nowe doświadczenia. Także tym, że przecież nie jestem tak wyjątkowa, aby nikt inny nie miał takiego problemu i żaden lekarz się z czymś takim nie spotkał. Zależy mi jednak, żeby to był wątek na temat. Proszę o niezadawanie pytań i nie nagabywanie o wyniki badań obrazowych przez osoby, które i tak nie będą miały pomysłu, co dalej ani żadnych doświadczeń w temacie, żeby nie robiły tego tylko ot tak, dla zasady. Chodzi mi o tę niemożność siadania i wstawania samymi nogami. Niepełnosprawni ze sprawną górną połową ciała sobie z tym radzą, ale ja mam barki w bardzo złym stanie, też w nie najlepszym kręgosłup lędźwiow-krzyżwowy (najkrócej opisując tu i tu ograniczona bólowo ruchomość). Ta niemożność normalnego siadania i wstawania nogami trwa już ponad 10 lat - w upro
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 234 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.