Kawały polityczne

13
Na Podlasiu: Pesymiści uczą się rosyjskiego Optymiści uczą się angielskiego Realiści uczą się arabskiego -Kto by został pochowany na Wawelu, gdyby w katastrofie lotniczej samolotu zginęli Tusk i Kaczyński? -Pilot Złapał chłop złotą rybkę. - Jak mnie wypuścisz, to spełnię Twoje jedno życzenie - rzecze rybka - Jedno?! Przecież zawsze są trzy? - Jedno, nie dyskutuj. - No dobrze złota rybko - odpowiada chłop - to ja chciałbym mieć półtorametrowego k*tasa. - Nie ma sprawy, załatwione. Chłop wypuścił rybkę, poszedł do domu i położył się spać. Budzi się rano, i kto obok niego w łóżku leży? ............... Pewien klient zamówił w restauracji zupę ze świeżego żółwia. Przychodzi kelner, kładzie żółwia na desce, chwyta tasak, bierze zamach... ups, żółw schował łebek do skorupy. Sytuacja powtarza się kilkakrotnie W końcu podnosi się elegancki facet od sąsiedniego stolika. -Przepraszam, chętnie pomogę Facet pakuje żółwiowi palec w tyłek, żółw wysuwa głowę, zamach tasakiem... i żółw ląduje w garnku. Klient zachwycony: -Panie, dziękuję panu. Kim pan jest, ze pan sobie tak ładnie poradził? Kucharzem? Zoologiem? -Ja, proszę pana, jestem ochroniarzem pana prezesa Kaczyńskiego. -Nie rozumiem... -Widzi pan, pan Prezes ma zawsze nienagannie zawiązan
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.