AAA kotki dwa i T....a.
25
Problem kliniczny
Synek znajomych adoptował dwa kocięta z ulicy.Małe, pocieszne.Dostały imiona. Brykały po całym domu. Dały sie nosić.Znajomi zaakceptowali rzeczywistość w której będa życ z dwoma kotami.Goście domu też dop
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 25 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.