Koniki trojańskie na wyjeździe.
133
Przyszły do mnie w poz matka z córka, bardzo otyłe obie.Myslałem że będzie cos na temat diety ale sprawa zrobiła sie poważniejsza, bo ortopedyczna.Otóz na wczasa w Grecji w ramach atrakcji dziewczyna/120/ kg, 17 lat została wsadzona na konika i konik sie spłoszył. Rymsneła. Inne koniki tez się społoszyły. Wszyscy podobno rymsnęli.Powstaje pytanie po co te koniki, kiedy upaść można z wysokości własnego ciała. Ale cóz, klient nasz pan.
Mama, jakieś 130 kg, okazała
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 133 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.