Co powiecie na taki taniec
61
Temat weekendowy i życiowy. Bo żyć trzeba, a kto tańczy, ten czuje, że żyje. Nie ważne jak, gdzie, ważne, że tańczy.
Zainspirował mnie mój pacjent, około 60letni, który zgłosił się , naciągniętym Achillesem i nowo nabytą przepukliną pachwnową po indywidualnym treningu z West Coast Swing.
Podpytałam, przeszedł już wszystkie etapy kursów i dalej szkoli się na prywatnych lekcjach.
Pośliznął się w tańcu i upadł.
Ale ja nie o tym. Co myślicie o tym konkretnym stylu? Rozważam.
Plusy:
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 61 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.