z piątej strony, przy mninimum doświadczenia....
32
Problem kliniczny
Na kanwie wątków "badać całego, także gdy boli pięta, bo wysłuchasz tętniaka" :-))
Pacjentka 53 letnia, bez wywiadu chorobowego, w NISOL.
Mam tam ich tysiące, przez całośc kariery, sto kilkadziesią tysięcy.
Wchodzi, lekka ale naprawdę lekka zadyszka. Bladość skóry i taka nalana, nieciekawa, jeszcze nie szaro-spuchnięta terminalnie ale w okolicy nowotworowo może.
Rzekomo gorączkuje do 40 st od kilku dni, leczona w POZ apapem.
No i oczywiście że zbadałem.
Ale co będzie to wiadomo było a może inaczej - jaki będzie punkt końcowy (skierowanie do szpitala)
W badaniu lekki wysiłek oddechowy, SpO2 93%, temp jak raz w normie,
skóra blada (ale to jest element badania fizykalnego pozyskiwany od chwili zjawienia się pacjentki w drzwiach czyli przed wywiadem, więc tego nie włączam wprost do badania bo to jest jakby "prewywiad", bladość skóry pojawia się wraz z nazwiskiem i peslem gdy wchodzi), no i koronnie, jakieś tam trzeszczenia, ale OCZYWIŚCIE wyraźna asymetria szmeru osłuchowo i stłumienie wypuku nieprawidłowe, jak w płynie w jamie opłucno
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 32 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.