"Nie podpowiadajcie dyrektorowi, że tam za rogiem jest pokoik, w którym można jarać szlugi."

60
Wcale nie zdziwiło mnie, co napisał Meduza....: "Ja jeździłem w starym pogotowiu, na karetce O, ale też bywało na R (była to głupota, ale to było dekady temu, zmądrzałem). No ale za dobę to było 10-15 wyjazdów... Czytanie książek, ta, jasne." Pytanie jednak, co z tego wynika. Z jednej strony — patrząc od strony systemu (bo moim zdaniem po stronie systemu staje Meduza) — w pracy należy pracować. Należy iść na dyżur i tam mieć 15 wyjazdów. I to jest celem tej pracy. I jak się idzie na blok o
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 60 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.