Czy Państwu jako pacjentom i Waszym rodzinom zdarzyło się zetknąć z agresją personelu medycznego? czy w przypadku śmierci Waszych bliskich zaniedbania ze strony personelu medycznego miały wpływ na przezywanie żałoby po stracie?
276
Rok temu na skutek błędu medycznego (pomyłka w dawce heparyny) moja Mama rozwinęła HIT typ 2 po pomyślnie wykonanej operacji. Wypisana w stanie ogólnym dobrym, chodząca, stabilna po zabiegu operacyjnym, po 4 dniach trafiła w stanie ciężkim z objawami wstrząsu na SOR tego samego szpitala a następnie na Oddział Chrób Wewnętrznych. Zmarła po 45 dniach hospitalizacji w następstwie 3ciej posocznicy, zakażona licznymi patogenami szpitalnymi opornymi. W czasie tej hospitalizacji doznała/ doznałam/doznalismy jako rodzina wielu przejawów agresji i szykan ze strony personelu- wypędzano mnie z oddziału, ignorowano prośby o żywienie parenteralne, o pomoc w przebraniu Mamy, prześcieleniu łóżka, machano mi przed twarzą wydrukiem regulaminu oddziału, wyrzucano z sali chorych. Umieszczono moją Mamę na sali nie spełniającej żadnych norm izolatki, z chorą na schizofrenię pacjentką po próbie samoo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 276 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.