poszli po bandzie czy fiksum dyrdum?
17
Problem kliniczny
Pierwszorazowa konsultacja gastoenterologiczna pacjentki spod znaku 28: ma 28 lat i 28 tydzień ciąży.
Psychicznie: nastrój i napęd wyrównany, nieco chaotyczna ale bywało gorzej.
Takie jakieś podskórne wrażenie "czegoś", ale nie wypowiada treści jawnie urojeniowych, ogólnie spójna.
I teraz tak. Trafiła na oddział ginekologiczny z bólami brzucha. Okazuje kartę informacyjną. Badania nader skromne, to powiatowy szpital pod Krakowem. Konsultowana, wszystko wpisane.
I teraz tak- d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 17 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.