Darcie ryja
14 listopada 2025, 00:4696
Niektórzy szefowie i inne "ważne osoby" mają zwyczaj wydzierania się i to w sytuacjach, gdy doprawdy nie jest to konieczne. Sam doświadczyłem tego (oczywiście jako ofiara) na początkowym etapie mojej nieudanej, ale jednak jakoś satysfakcjonującej kariery zawodowej. W pewnym miejscu wydzierał się na mnie naprawdę wybitny polski neurolog, przy czym zwykle akurat wtedy gdy nie miał racji... Współpracę szybko zakończyliśmy, bo uznałem, że moje zdrowie psychiczne jest ważniejsze niż moja kariera uzależniona od konieczności niemal codziennego oglądania gniewnego oblicza tego luminarza polskiej neurologii. Podobno w dziedzinie zarządzania i marketingu istnieje termin: "zarządzanie darciem ryja". Pan profesor wyraźnie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
