Podróże lotnicze na drzwiach od stodoły
16
Problem kliniczny
Znowu zdrenowanam, znowu z napięciem w klp, znowu w przyklęku przed psychiatrami.
Zawsze cieszę się widząc w zeszycie z pacjentami ex.
W sensie skrót od ekstrakcji :))) bo lubię, bo z reguły szybko, nie trzeba się taplać w tej kompozytowej anankastycznej szczelności.
Ale. Dzisiejsza pacjentka ekstrakcyjna trochę mnie z rytmu wybiła. W dwójnasób. Otóż. Pierwszorazówka. Zanim weszła do gabu wiedziałam, że nieubezpieczona. Wysłałam nasza asystentkę, żeby sie dowiedziala co i jak. Pacjentka okazała pismo orzecznika ZUS (nie informację o ubezpieczeniu, która by nas bardziej interesowała), w którym wyczytuję, że jest niezdolna do samodzielnej egzystencji, 55 pkt w skali jakiejs tam (przepraszam, ale zapomnialam jak to ładnie brzmiało) świadczące o statusie osoby chorej psychicznie. Przys
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.