Czy 51%kanibali może zdecydować o zjedzeniu pozostałych…?

2
Z FB Maciek Matuszewski Wczoraj o 11:49 · „Co jeżeli w demokratycznym państwie kanibali 51% zadecyduje, że trzeba zjeść pozostałe 49%? Takie pytanie zadaje profesor Marcin Matczak swoim studentom. Czy to jest praworządność? To wcale nie jest żart, to demokracja, która bez hamulców staje się potworem. To jest lustro. I nie wszystkim się spodoba własne odbicie. Tu często zaczyna się problem: część ludzi naprawdę wierzy, że demokracja to po prostu liczenie głosów. Kto ma więcej – ten rządzi. Ale jeśli demokracja to tylko liczenie, to można w niej przegłosować wszystko. Wszystko. Można przegłosować, że mniejszości nie mają praw. Można przegłosować zakaz protestów. Można przegłosować odebranie komuś majątku „bo tak”. Można przegłosować kierunek narracji albo to, że sąsiad z osiedla ma oddać swoje auto partii. A jak się dobrze postarać — można przegłosować również… zjedzenie 49% społeczeństwa. Brzmi niedorzecznie? A jednak historia zna tysiące przypadków, gdy większość aprobowała rzeczy równie nieludzkie. Zawsze zaczynało się od czegoś drobnego: „przecież w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.