Chcę mieć lekarza bardziej prawego i szlachetnego niż ja jestem.

132
Dzisiaj przeczytałem list do redakcji Medonet, autorka przywołuje w nim historię, w ktorej grupka studentek medycyny z Lublina jadąc autobusem dzieliła się między sobą tym, że ściągają na egzaminach oraz nazwały pacjentów paliatywnych "warzywami". Oczywiście nie popieram ani ściągania, ani pogardliwego określania innych, zwłaszcza takich, którzy niczym nam nie zawinili, a już mównienie o tym publicznie w autobusie, uważam za objaw głupoty, jednakże zastanówmy się skąd to się mogło wziąć. Te dziewczyny nie zrespiły się w Polsce po raz pierwszy 1 października na progu Akademii Medycznej w Lublinie. One były przez 19-20 lat wychowywane w Polsce, w której panuje powszechne przyzwolenie na ściąganie w szkołach. Niby się to łagodnie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 132 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.