Konsylium24

Kraj dla zwyklych ludzi

3 grudnia 2025, 11:163
Dokładnie rok temu o 22.30 ówczesny prezydent Jun Suk Jeol ogłosił wprowadzenie w Korei Południowej stanu wojennego. Mówił o tym, że kraj stanął w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Że opozycja współpracuje z Koreą Północną, a ta może w każdej chwili zaatakować Południe. Wojska prezydenta Jun Suk Jola kilka godzin później powstrzymał parlament, który przegłosował uchylnie prezydenckiego dekretu. Kluczowe okazały się dwie kwestie - powrót na salę obrad w nocy parlamentarzystów oraz wstrzemięźliwość dowódców jednostek specjalnych. Swoim żołnierzom polecili oni, aby b
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (3)