62% Brytoli uważa że wyjście z Unii za porażkę,11za sukces
101
Defoliator
10 godz.
·
Miałem już się szerzej nie wypowiadać, no ale nie mogę na to patrzeć….
Sojusz antynaukowych mścicieli rusza na Europę. Cel: Rozbić jedność, zarobić kasę i oddać nas Rosji.
Maski opadły szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. Jeśli myśleliście, że antynaukowe szuryzmy o "śmiercionośnych szczepionkach" i "depopulacji" to tylko nieszkodliwy folklor internetowy, to patrzcie teraz. Ci sami ludzie, którzy przez lata niszczyli zaufanie do nauki, właśnie wzięli na celownik geopolityczne bezpieczeństwo naszego kontynentu. A na czele tego cyrku stoi najbogatszy troll świata, ramię w ramię z byłym prezydentem USA i… Dmitrijem Miedwiediewem.
Zaczęło się niby "niewinnie" - od kary 120 mln euro, którą Komisja Europejska nałożyła na platformę X (dawniej Twitter). Elon Musk natychmiast odpalił protokół "Oblężona Twierdza", krzycząc o zamachu na wolność słowa.
Ale spójrzmy prawdzie w oczy: o co poszło? Nie o cenzurę poglądów. Poszło o to, że X sprzedawał niebieskie znaczki (weryfikację) każdemu, kto zapłacił, co pozwoliło oszustom udawać wiarygodne źródła. Poszło o brak transparentności reklam i utrudnianie dostępu do danych dla badaczy.
KE powiedziała "sprawdzam", a Musk odpowiedział histerią. Ale to nie kara finansowa go zabolała. Zabolało go to, że Europa jako jedyna nie daje sobie wejść na głowę.
Gdzie byłeś, Elon, gdy Rosja karała Google?
Hipokryzja Muska wylewa się z ekranu gęściej niż boty na jego portalu. Musk blokuje konto reklamowe Komisji Europejskiej w imię "wolności słowa", ale milczy jak grób, gdy Rosja nakłada astronomiczne kary na Google. Gdzie są jego tweety o cenzurze w Moskwie? Gdzie walka z putinowskim reżimem, który za "złe słowo" wsadza do łagrów? Nie ma. Jest za to słodkie przytakiwanie.
Gdy Musk napisał na X: "Unia Europejska powinna zostać rozwiązana, a suwerenność zwró
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 101 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.