Jak pomóc dzieciom i nie podpaść US- O tym jak sprzedałem mieszkanie.
8
. Po wielu latach udało się nam odzyskać i sprzedać mieszkanie po rodzicach. Pieniądze planujemy dać dzieciom. Mieszkają za granicą, mają domy, samochody, ale to wszystko na kredyt Jesteśmy u notariusz ,przedtem musieliśmy dostarczyć mnóstwo dziwnych zaświadczeń :
-o rewitalizacji,
-Świadectwo charakterystyki energetycznej budynku itp. itd.
Kupujący płaci w Zapłata w gotówce. Dobrze, że notariusz ma maszynkę do liczenia. Umowa podpisana. Notariusz informuje :Trzeba zapłacić podatek od sprzedaży [od wzbogacenia] Złodziejstwo- złodziejstwo przecież nie wzbogaciłem. Sprzedam mieszkanie, którego wartość rośnie. Dostałem papiery-banknoty Które mogą być unieważnione ,skonfiskowane.
Pozycja w bankowym systemie internetowy też może być zlikwidowana skonfiskowana.
Jedziemy do banku Pierwszy po drodze bank syna. Daje mu 50k, żeby wpłacił. Jedziemy teraz do mojego banku. Wykładam pieniądze.
Pani pyta, a skąd te pieniądze i kto Jest z panem. ?
Ze sprzedaży domu, syn.
A czemu pani pyta kto jest ze mną?
Bo taka mamy procedurę..
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.