Jak @andzia niedobrą była..
48
Pod koniec października miałam pacjentkę-po 30-tce(nawet 35+); na stałe mieszka poza Polską.
Od 2 lat przebywa w ojczyźnie -wróciła żeby zająć się matką chorą na nowotwor(nie pamiętam jaki-ale to bez znaczenia).”U siebie”wzięła długi urlop,który miał skończyć w styczniu(czyli aktualnie).
Ujęła mnie kobieta.Zostawila męża ,wyjechała żeby zająć się matką.Nie ma rodzeństwa ani żadnej pomocy od nikogo.”Nie daję już rady”.Cala wizyte przepłakała.Chciala ke,zeby „jakoś funkcjonować”-nie mógł „usypiać”,bo musiała wstawać w nocy do matki.
Dalam jej Citalopram.Kolejna „wizyta”(nieosobista )-o powtórkę leku-przepisałam ,choć nie robię tego rutynowo-chce zobaczyć pacjenta,ale ponieważ pamiętałam jej trudna sytuację-wypisałam .
Przychodzi 05.01.Dziekuj
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 48 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.