Miał nastawiony bark na sorze w znieczuleniu ogólnym bez anestezjologa - zmarł
31
„ Pan Maciej trafił na SOR Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu ze zwichniętym barkiem, do domu już nie wrócił. Teraz rodzina mężczyzny twierdzi, że w placówce doszło do zaniedbań. Prokuraturę zawiadomili bowiem pracownicy oddziału, którzy twierdzą, że lekarz dyżurny nie wezwał do znieczulenia ogólnego anestezjologa.
Rodzina pana Macieja, z którą rozmawiali dziennikarze, wciąż nie może pogodzić się z jego śmiercią. Dla siostry i matki mężczyzny nie do zaakceptowania jest również fakt, iż nikt nie wyjaśnił im, co tak naprawdę stało się na SOR-ze Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. - Szpital nas po prostu zbył - skarżą się bliscy 45-latka, który w połowie stycznia t
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.