Sprawa Kramerów a Dzień depresji

74
Dziś w Dniu Walki z Depresją wraca do mnie historia sprzed miesiąca. Na oddziale leżała 14 letnia dziewczynka z zapaleniem oskrzeli. Niby zwykła hospitalizacja, kilka dni leczenia, standardowy przebieg. Odwiedzał ją ojciec i dwóch starszych braci. Matki nie było ani razu. Dzień po wypisie dziecka przyszła do gabinetu lekarskiego – Dlaczego pani jej nie odwiedzała? – zapytaliśmy spokojnie. – Bo leczę się po rozwodzie. Mam depresję. Za miesiąc rozprawa. Ten drań…sk.. i tu poto
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 74 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.