ani za ostatni grosz ani za trzy grosze (meduza w teatrze)

2
Jako osoba od dziecka próbująca pojąć idiom teatru i czyniąca to bezskutecznie (osoby znające mnie tutaj wiedzą dlaczego: za dużo wszystkiego: słowo jako słowo znaczące, słowo jako słowo mówione, dialog słów, chóry słów, polifonie słów, scenografia jako obraz, scenografia jako barwy, scenografia jako znaczenie, scenografia jako ilustracja, muzyka jako tło, muzyka jako ilustracja, muzyka jako przekaz, gra aktorska jako gra, gra aktorska jako popis, gra aktorska jako splendor, ruch jako ruch, ruch jako wyraz, ruch jako przekaz, światło jako światło, światło jako podkreślacz, światło jako nastrajacz, stroje jako stroje, stroje jako treści, QVVVVVAAAA RATUNKU!!!!!) - tak supaserger raczej nie ma czego szukać w teatrze bo tam jest wszystkiego po wielokroć za zbyt nadmiarowo o wiele za wiele. Ale wiem że to ważne. Jako osoba klęcząca stale i zawsze przed Kulturą starożytnej Grecji - nie mogę abstrahować od teatru, choć go nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.