Wichrowe wzgórza - jak zamordować klasyka
1 marca 2026, 21:365
Po seansie najnowszej adaptacji Wichrowych wzgórz mam poczucie, że był to czas stracony — film okazał się dla mnie wyraźnym rozczarowaniem. To kolejny przykład na to, że współczesne kino częściej potrzebuje nowych, autorskich opowieści niż kolejnych prób reinterpretowania literackiej klasyki. Jako samodzielne dzieło film funkcjonuje przeciętnie, natomiast w zestawieniu z powieścią wypada wyjątkowo słabo.
Wichrowe wzgórza są historią o przemocy, gniewie, alkoholizmie i toksycznych relacjach oraz ich
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
