Przemoc, dyskryminacja z powodu wyglądu, czy jestem przewrażliwiona?

74
Taka historia: od wielu miesięcy nie działał tuner, sprzęt sprzed rozbiorów, ale Dziecko oczy ma szeroko otwarte i skumało, jak my wszyscy, że jakość zleciała na pysk i że nasz 30 -około letni wzmacniacz ma szansę posłużyć jeszcze jej dzieciom, a może i wnukom , co pan w serwisie potwierdził. Waży toto sporo i choć ćwiczę oporowo, ledwie wtargałam do auta. Miły pan- serwisant zaoferował się, że mi pomoże wyjąć sprzęt z bagażnika, jak już się okazało, że moja marka podlega u niego naprawie. Niósł tę ciężką torbę sam,mimo, że chciałam za drugie ucho, ale nie. No to nie. Po drodze, a droga to było ponad 30m, były heheszki o jakimś jego koledze, też serwisancie, co to nabrał od ludzi sprzętu, potem sprzedał i poleciał na zawsze za ocean. No i pan coś o tym,że gdyby tak on....,że co wtedy....nie pamiętam zupełnie kontekstu...a ja na to: no to trudno, musiałabym jakoś z tym żyć, tzn.bez. Tunera. I że od pewnego czasu mam takie powiedzenie, nie moje, ale przepię
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 74 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.