Z cyklu " podróże kształcą "(yyyyy?!)

22
O tym, jak bardzo nienawidzę zbiorkomu , pisałam wielokrotnie. Że numer jeden na liście ma samolot, też. Raz z powodu lęku przed lataniem( ogólnie też lęku wysokości), dwa z powodu przymusowego, bardzo bliskiego kontaktu z masą ludzką, czego w samolotach, którymi latałam( a za dużo nie latałam, na pewno poniżej 20x) nie da się uniknąć, nawet gdyby to była business class. Miejsce drugie autobus- prawie zawsze gorąc i smród- mówię o dalekobieżnych, bo miejską znam słabo, korzystam jedynie w dużych miastach, jak jestem bez samochodu ( np.konferencje, do których jest dobry dojazd pociągiem, a odległość duża). No i ulepiona wszystkim tapicerka. Miejsce trzecie- pociag. Znoszę najlepiej, bo mo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 22 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.