Kopacz: Rosjanie zachowali się po prostu nadzwyczajnie
21
Minister zdrowia Ewa Kopacz w poruszającym wywiadzie, jakiego udzieliła Teresie Torańskiej dla "Dużego Formatu" opowiedziała o swoich trudnych doświadczeniach związanych z identyfikacją ciał ofiar katastrofy w Smoleńsku. Kopacz mówiła o szoku, jaki wywołał w niej widok zmasakrowanych ciał, ciężkiej pracy rosyjskich i polskich specjalistów, ale i o niezwykłej życzliwości, jaką w tym trudnym momencie okazali Rosjanie.
Minister zdrowia Ewa Kopacz towarzyszyła bliskim ofiar katastrofy smoleńskiej w trakcie pobytu w Moskwie. Szefowa resortu zdrowia jako jedna z pierwszych identyfikowała też ciała pasażerów prezydenckiego Tu-154.
W obszernym wywiadzie, jakiego udzieliła Teresie Torańskiej dla "Dużego Formatu" opowiedziała o wstrząsających doświadczeniach związanych z tragedią. Kopacz niemal w całym wywiadzie podkreślała swoją ogromną wdzięczność za pomoc, jaką na miejscu udzielali Rosjanie. Chwaliła profesjonalizm, zaangażowanie i otwartość strony rosyjskiej.
Mówiła o opiece, jaką na miejscu Rosjanie otoczyli rodziny ofiar. Bliscy, którzy przyjechali by zidentyfikować ciała zmarłych musieli się bowiem zmierzyć z ekstremalnie trudną sytuacją.
Sama minister podkreślała, że pobyt w Rosji był jak do tej pory jej najtrudniejszym doświadczeniem zawodowym. Kopacz twierdzi, że jako lekarz sądowy miała wcześniej do czynienia z ciałami ofiar wypadków czy samobójstw. Przyznała jednak, że nie była gotowa na to, co zobaczyła w moskiewskim zakładzie medycyny sądowej.
"Widok był przygnębiający"
Relacja Kopacz z pierwszej wizyty w podmoskiewskim ośrodku, do którego trafiły zwłoki brzmi wstrząsająco. Minister wraz z polską delegacją złożoną z psychologów, lekarzy medycyny sądowej, genetyków, oraz ministrów z Kancelarii Premiera została zaprowadzona do prosektorium. - Nagle zorientowałam się, że jestem sama - mówi. Reszta członków delegacji, "cofnęła się na górę". - Widok był przygnębiający. Nigdy nie wid
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.