antybiotykoterapia w POZ - jeden wielki problem....
2 września 2010, 18:1371
Dzisiaj trafila do mnie znowu dwojka dzieciakow, oboje po tygodniowej kuracji linkomycyna "anginy"(zapisana przez jednego z moich duzo starszych kolegow) podawana domiesniowo ( lek pierwszego rzutu!, a co...) z narzekaniami mamusiek typu - "dalej go drapie w gardle , chyba antybiotyk
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
