Litera prawa ala NFZ

45
Wróciłem sobie spokojnie z wakacji na Chorwacji. Jeszcze w poniedziałek wolne, żeby troche sie zaaklimatyzować, ale cos podkusiło mnie żeby zajrzeć do przychodni. A tam leży od 2 tygodnijak byk pismo z nfz napisane imniennie do mnie/ więc nikt go nie ruszał.../ a w środku jajko- niespodzianka.Wezwanie nfz do usunięcia błędów w formularzy elektronicznym umowy o "zasobach ludzkich przychodni"/ te popiep... harmonogramy/. Termin wyjaśnienia sprawy upływa właśnie w tym dniu... Nie mogę dodzwonić sie do nfz... i do mojego informatyka generalnie szlag mnie trafia. Dadzwaniam sie w końcu do pana zastępcy dyr. d/s medy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 45 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.