Menel upgrade - kumulacja wakacyjna

6

Piszę ten post pół żartem, pół serio - i nie jako lekarz - więc, nie oburzajcie się proszę. Jest weekend, bawmy się! Wątek dotyczy 2 panów, wiek około 45 lat. Niedawno przyjęci do szpitala i przebywający w nim - nadal. Gżentelmen #1 Bogata przeszłość psychiatryczna, pobytów w szpitalu kilkadziesiąt. Najczęściej bywa w oddziale leczenia alkoholowych zespołów abstynencyjnych. Leczył się odwykowo, 8 tygodni programu terapeutycznego, niestety po wypisie tylko 3 dni wytrwał a abstynencji. Oprócz pobytów w oddziale odtruciowym ostatnio też ostra psychiatria, wstępnie przyjmowany jako epizod depresji, a wypisywany jako zaburzenie osobowości. Ma HCV, kiedyś był honorowym dawcą krwi i to na pewno przed nim zatajono (a prawie na pewno wszczepiono). Bardzo się boi o swoją wątrobę, nie przeszkadza mu to natomiast chlać dalej. Przedramiona pocięte od nadgarstków do dołów łokciowych w odstępach około 1 cm. Pożycza pieniądze od siostry na leki, ale leków nie bierze - kosztownego Amizepinu (padaczka). Kasę od siostry oczywiście bierze. Rozwiódł się kilka lat temu, a teraz mieszka u mamusi, schorowanej emerytki. Niedawno popił, popił, jak przetrzeźwiał, to się porżnął po raz kolejny. Przyszedł spokojnie na izbę przyjęć psychiatrii. Lekarz w drzwiach mu powiedział, że trzeba na chirurgię. Tam dotarł, zaopatrzono go, podrzucono z powrotem na psychiatrię z informacją "skierowany do leczenia specjalistycznego celem leczenia choroby

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.