Chcę sobie zrobić badania...
46
Echo tych słów rozlega się w pełnych i pustych poczekalniach poz by powrócić zwielokrotnione po kolejnych zaleceniach gazetowych doktorów z rubryk czasopism łatwopalnych...Więc przychodzą np. ciężarne, które robiłyby sobie badania co 3 tyg /niecałe/ przed kolejną wizytą u prywatnego ginekologa.Trudno uzasadnić sens częstego naruszania żyły ale jak ktoś uważa ,że się coś należy , to myśli o tej należności jak o czymś co trzeba szybko skonsumować , bo się zmarnuje. Jest to myślenie jednotorowe /wąskotorowe/ i jednokierunkowe / bez możliwości powrotu rozumu.../.
Rozmowa z przykładową pacjentką wygląda tak:
-Panie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 46 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.