polska kolej
52
najpierw zeby zrobilo sie milo, opowiem historie z niemiec. ostatnio jechalismy z zona z lipska do hamburga pociagiem. niestety pociag przyjechal po nas z prawie godzinnym opoznieniem (coz, nawet w niemczech sie zdarza), nam sie specjalnie nie spieszylo, ale pasazerowie, ktorzy w berlinie mieli sie przesiasc do pociagu nad morze, byli nieco poddenerowani. na pol godziny przed przyjazdem konduktor poinformowal przez glosniki, ze pociag z berlina bedzie czekal, wiec osoby przesiadajace sie spokojnie zdarza. Na 10 minut przed Berlinem poinformowano, ze pocia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 52 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.