polska kolej
13 września 2010, 15:5052
najpierw zeby zrobilo sie milo, opowiem historie z niemiec. ostatnio jechalismy z zona z lipska do hamburga pociagiem. niestety pociag przyjechal po nas z prawie godzinnym opoznieniem (coz, nawet w niemczech sie zdarza), nam sie specjalnie nie spieszylo, ale pasazerowie, ktorzy w berlinie mieli sie przesiasc do pociagu nad morze, byli nieco poddenerowani. na pol godziny przed przyjazdem konduktor poinformowal przez glosniki, ze pociag z berlina bedzie czekal, wiec osoby przesiadajace sie spokojnie zdarza. Na 10 minut przed Berlinem poinformowano, ze pocia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
