kpiny....

30
Prowadze ciezko chorego pacjenta. W piatek byl konsultowany w innym szpitalu.. w Powaznej Klinice, przez Powaznych Doktorow... napisano do mnie mniej wiecej tak "pacjent zakwalifikowny w trybie pilnym do leczenia w naszej Klinice, w poniedzialek prosimy kontaktowac sie z dr.X lub dr.Y- tu trzy numery telefonow- w celu ustalenia terminu przekazania" Nastapil poniedzialek- dzwonie raz, nikt nie odbiera pod zadnym numerem, za godzine dzwonie 2 raz, odbiera dr.X, ktory jednak nic o sprawie nie wie, zostawiam numer telefonu do dyzurki, dr.X obiecuje, ze sie dowie, a dr.Y oddzwoni. Caly poniedzialek cisza... przed wyjsciem z pracy dzwonie tam ponownie- nikt nigdzie nie odbiera. Wtorek- dzwonie rano- nikt nie jest w stanie powiedziec, gdze jest i kiedy bedzi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 30 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.