taka karma...
24
Wczoraj do Poradni zgłosił się 19-latek(prawie) z siostrą.Nie leczony dotychczas.Miał kartę sprzed paru dni z IP,gdzie zgłosił się po agresji w stosunku do babci(nie wyraził zgody na przyjecie).Dyzurny zlecił Rispolept 2mg-(rozp.podejrzenie- psychozy rozszczepiennej(nie ustalono obecności obj.wytwórczych).Poniewaz dostal zalecenie pokazania się w poradni po tygodniu,przyszedł.Siostra d.agresywna w st.do Niego"nie można z nim wytrzmac...nic nie robi..do szkoły nie chodzi..do pracy nie pójdzie...uwziął się na babcię"-właściwie był to jeden krzyk.Rok temu "coś " zaczeło się dziać-do tej pory dobrze uczący się chłopak nagle przestaje chodzic do szkoły(tu kłania sie elzet-załamanie linni zyciowej).Pytany o powód-tłumaczy "soczewki mam twarde na noc,no i nie widzę dobrze".Wg siostry dużo czasu spędza przed lustrem(ma na twarzy d.zaawansowany trądzik)i na myciu rąk(pytany o powód "ręce trzeba myć".Ma pretensje do b
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.