szanujmy się
23
Przywożę 32 letnią kobietę po napadzie padaczkowym do soru w pewnym mieście powiatowym i wita mnie opryskliwie młodziutka pani doktor ze słowami "a jak dojechaliście to była w trakcie napadu?? .Na to ja (jeszcze spokojnie)- ze nie, nie była... "to po co ją tu przywieżliście?! ,przecież nie ma już napadu?!
(lekarka ta jest w trakcie specj z anestezjologii,2 lata po studiach).
Dodam ,że nie widziała nawet pacjentki... Nie wyszła na korytarz by ją zobaczyc..
Już nie ważne co ja na to, bo n
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 23 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.