"Bo jestem zmeczona..."

64
Piszę ad hoc kradnąc czas dyzurowy. Pacjentka lat 66 , przyjezdna, przy zdejmowaniu kurtki na cmentarzu zakołatała, zrobiło sie duszno, wczesniej wieńcówka ale stabilna.Na oddziale 2x krew zhemolizowała "do badania wszystkiego" , Zmiany w ekg- uogólnione obniżki ST , niski woltaz R, tachycardia ca95. Pierwsze przyszło bad troponiny - 0,26 /alarm/ Powiadomiono oddział k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 64 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.