Polacy - narod smutny jak noc listopadowa:)
48
czy nie macie wrazenia, ze jednak - jako nacja - jestesmy jakos usztywnieni, spieci, wyostrzeni na (czasami wydumana) krytyke, malo usmiechnieci i wyluzowani, zakompleksieni itd???
Przypomina mi sie Linda z filmu "Szczesliwego Nowego Jorku" ktory jako neofita-amerykaniec uczyl Zamachowskiego
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 48 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.