Dostęp centralny pod konrolą USG
20
Problem kliniczny
Temat wydał mi się ciekawy i niedoceniany dlatego postanowiłem zebrać parę rzeczy w jednym miejscu. Fakty są takie, że metoda jest w Polsce słabo rozpowszechniona. Zainteresowani nie wiedzą jak się zabrać do zgłębienia tematu, a kursów na rynku brak.
Każdy kto wykonuje wkłucia pamięta jakieś powikłanie (tętnica, płuco albo nic.), którego mogło nie być? To przecież kwestia bycia albo niebycia np. drenażu odmy u pacjenta i tak już obciążonego... Dzięki głowicy USG rozjaśnia się przecież przed nami dotychczasowa ciemność. Pomijam wielozadaniowość głowic (ostry brzuch, sploty, FAST USG). Przechodz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 20 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.