Pacjent sobie poradzi..... czyli jak wkurzyć funkcjonariusza poz
115
Pościk dotyczy radzenia sobie pacjentów z nami , czyli oporującą masą medyczną, broniącą dostępu do świadczeń.Znane są liczne nowatorskie sposoby jak wrąbać sie w kolejkę. Tu oczekuję na relacje kolegów.
Dzisiaj moją uwagę przykuła pacjentka, która weszła z karta w ręku / a powinna w zębach?/, czyli przyjęta w międzyczasie, zbadana i zaopatrzona , a na wszystkie odezwania z mojej strony odpowiadała: DOBRZE.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 115 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.