Zarobki lekarzy w 2010 - jest dobrze czy źle?

3
Ciekawe wypowiedzi z Medical Tribune: Jakub Szulc, wiceminister zdrowia Od listopada 2007 roku do marca 2010 roku nastąpił znaczący wzrost wynagrodzeń w szpitalach. Dotyczył on wszystkich grup, tj. ordynatorów, lekarzy specjalistów, lekarzy z I stopniem specjalizacji oraz bez specjalizacji. Podwyżki wynagrodzeń łącznych brutto, a więc obejmujących płacę zasadniczą, dodatki do wynagrodzenia np. za staż pracy, pracę w nocy oraz wynagrodzenie za dyżury medyczne, w poszczególnych grupach kształtowały się następująco: ordynatorzy o blisko 34 proc. (z 7586 zł do 10 137 zł), lekarze specjaliści (dawniej z II stopniem specjalizacji) – ok. 31 proc. (z 5453 zł do 7145 zł), lekarze z I stopniem specjalizacji – ok. 24 proc. (z 5108 zł do 6330 zł) i lekarze bez specjalizacji (inni niż stażyści i rezydenci) – ok. 26 proc. (z 4044 zł do 5115 zł). Maciej Jędrzejowski, OZZL Region Mazowiecki W maju resort zdrowia przeprowadził ankietę, która pokazała, że w 2010 roku spadły całkowite zarobki lekarzy, łącznie z dyżurami. To spadek nieznaczny, kilkuprocentowy. Natomiast wynagrodzenia zasadnicze, zarówno na etacie, jak i na kontrakcie, nieznacznie wzrosły. Warto jednak zwrócić uwagę, zostawiając na boku kampanię medialną mówiącą, że zarobki lekarzy podniosły się
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.