Lekarz lekarzowi wilkiem albo pacjencie lecz się sam /niepotrzebne skreślić/
37
Witam serdecznie.
Długo zastanawiałam się, czy napisać na K24.Jednak dzisiejsze wydarzenia ostatecznie przeważyły salę.
Otóż juz wyjaśniam:
pracuję na oddziale dziecięcym w szpitalu powiatowym w południowej Wielkopolsce. 2 tygodnie temu trafiła do nas dziewczynka 16-letnia z bólami głowy. W wywiadzie: wcześniej okresowe bóle migrenowe, z tego powodu pod opieką neurologa, ale obecnie od ok. 2 miesięcy bóle o innym charakterze, dużej intensywności,z uczuciem pulsowania, rozpierania w czaszce.
W toku naszej diagnostyki stwierdziliśmy crp >70/norma do 5/, wysokie OB. Rtg zatok - b/z. W związku z niejasnym obrazem wykonaliśmy m.in. TK głowy, w którym stwierdzono - "patologiczne masy miękkotkankowe w świetle sitowia oraz w zakresie widocznych zatok klinowych polip z zapalnym obrzękiem błony śluzowej".
Jeszcze przed TK włączyliśmy do leczenia antybiotyk, uzyskując znaczny spadek wykładników zapalnych.
Ponieważ obraz TK nie precyzuje
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 37 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.