"Panie Rafale - ja dzwonię w imieniu banku BPH[...]"
66
"[...] Czy mógłby Pan poświęcić kilka minut na rozmowę?"
JA: (zaspany) A w jakiej sprawie?
PANI TELEMARKETERKA: (entuzjastycznie) Dzwonię, bo mam dla Pana pewne informacje, czy możemy porozmawiać kilka minut?
JA: (rzeczowo) Ale co to za rodzaj informacji - jakieś ważne, czy oferta reklamowa?
PTM: (z dozą entuzjazmu pomniejszoną o sporą dawkę tonu konfidencjonalnego) Panie Rafale, mam dla Pana informacje jak ominąć publiczną służbę zdrowia...
JA: (tonem nieco rozczarowanym) Ach... Dziękuję, nie jestem zainteresowany.
PTM: (wyraźnie napominająco, z westchnieniem dezaprobaty) Ależ Panie Rafale, nawet Pan nie usłyszał oferty a już Pan mówi, że nie jest Pan zainte
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 66 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.