Wymięta. Ale dycha???

101
Wczoraj powróciły demony. Pacjentka, która na co dzień leczy się u kogoś innego przyszła tylko po recepty. Starsza pani, spełniłem jej prośbę, przepisałem Rp, a pani sru na biurko wymięty mocno banknot 10-złotowy. Może to co przeczytacie teraz wyda się pusto brzmiącym frazesem, komunałem - ale tak od siedmiu lat w ogóle nie przyjmuję, żadnych pieniędzy od pacjentów leczonych w ramach NFZ. Tak sobie obiecałem 7 lat temu, w ramach self-song-protestu. Jedni chodzą do Częstochowy składając śluby trzeźwości, a ja złożyłem sobie takie postanowienie, bynajmniej nie w Częstochowie. Większość pacjentów, którzy do mnie przychodzą zna moje stanowisko w tej sprawie, a czasami bywam bezwzględny, wręcz niektórych straszę, że sprawę zgłoszę na Policję. W przypadkach bardziej kłopotliwych, kie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 101 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.