Powtórki recept - schizofrenia NFZ
35
Temat wracający jak bumerang. Co jakiś czas w jakimś rejonie Polski, NFZ przy okazji kontroli, dochodzi do wniosku, że niedopuszczalne jest zapisywanie stałych leków bez wizyty pacjenta.
To, co sankcjonowane jest tzw. poradą recepturową w specjalistyce, w POZ okazuje się być przestępstwem.
Artykuł z ostatnich dni z Kujawsko-Pomorskiego:
Koniec z zaocznym wypisywaniem recept w przychodniach przy szpitalu wojskowym. Teraz pacjenci muszą osobiście stawiać się przed lekarzem. Tak zdecydował NFZ
Pacjentom ta zmiana się nie podoba. - Choruję na nadciśnienie tętnicze od kilku lat. Do tej pory, kiedy kończyły mi się leki, dzwoniłem do rejestracji, informowałem co biorę i jaki lekarz mnie prowadzi, a następnego dnia zgłaszałem się po wypisaną receptę. Gdy zadzwoniłem ostatnio, okazało się, że takiej możliwości już nie ma i muszę przyjść osobiście do przychodni, zarejestrować się do lekarza i czekać w kolejce, choć nie muszę być badany - żali się nasz czytelnik.
Henryk Chołody, kierowni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 35 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.